O emigracji, dla emigracji i dla tych co w Polsce
| < Listopad 2017 > |
Pn Wt Śr Cz Pt So N
    1 2 3 4 5
6 7 8 9 10 11 12
13 14 15 16 17 18 19
20 21 22 23 24 25 26
27 28 29 30      


piątek, 01 lutego 2008
Na Wyspach polski ksiądz będzie miał pełno roboty

"W stosunku do liczby kościołów katolickich, gdzie są polskie msze, Polaków jest po prostu zbyt wielu. Na Wyspach może być nawet ok. 1,5-2 mln imigrantów z Polski, a w całej Anglii i Walii jest zaledwie 200 kościołów, w których można posłuchać mszy po polsku. Gdyby tylko jeden na kilkuset imigrantów chodził do kościoła, i tak będą tłumy.
- Przyjechaliśmy specjalnie spod Londynu zaraz po pracy, w naszej okolicy nie ma żadnego kościoła z mszą po polsku. Do domu mamy dwie godziny, najpierw metrem, a potem autobusem. Ale warto przyjechać, cały tydzień się na to czeka - mówią "Gazecie" Ola i Rafał. Właśnie wyszli z mszy na godzinę 19.00"

Przeczytaj cały artykuł "Kościoły na Wyspach pełne Polaków" w "Gazecie Wyborczej"

15:37, mwalendziewska , Przegląd prasy
Link Komentarze (2) »
sobota, 12 stycznia 2008
Prognoza w miarę optymistyczna
"Przyjazne państwo" to nowa komisja sejmowa pod przewodnictwem Janusza Palikota (PO). Na celownik dziewięcioosobowego zespołu trafi polska biurokracja. W ciągu 12-18 miesięcy członkowie mają przyjrzeć się poszczególnym przepisom i procedurom, tak by stały się one prostsze i przyjaźniejsze.
Pierwsze efekty spodziewane są już w lutym, marcu.
Palikot przewiduje, że dzięki działaniom komisji, Polacy zaczną wracać z zagranicy i zakładać własne firmy w kraju a następnych fal wyjazdów nie będzie.
Na początek analizie poddane zostaną te zapisy, które można poprawić dokonując w nich minimalnych zmian.
Przewodniczący "Przyjaznego państwa" zadeklarował w jednym z wywiadów, że zrezygnuje z mandatu posła, jeśli działania komisji nie przyniosą spodziewanych efektów.
Zatem jak długo jeszcze Palikot będzie posłem?
"Wrócą nie wrócą" w Polish Express
"Przyjazne państwo" trafiło do komisji w Money.pl
Strona komisji "Przyjazne państwo"

11:22, mwalendziewska , Przegląd prasy
Link Komentarze (1) »
sobota, 05 stycznia 2008
Wielkie granie za granicą

13 stycznia po raz szesnasty zagra Wielka Orkiestra Świątecznej Pomocy. Tegorocznym celem jest pomoc dzieciom ze schorzeniami laryngologicznymi, wadami słuchu i schorzeniami układu oddechowego.
W ubiegłym roku na ponad 1500 sztabów, 36 znalazło się za granicą. W tym, założono już 34. Afganistan, Arabia Saudyjska, Izrael, Anglia, Irlandia - to tylko niektóre miejsca, gdzie wolontariusze zakwestują na rzecz dzieci.
Część sztabów debiutuje, część ma już kilkuletnie doświadczenie. W każdym mieście przewidziano imprezy, atrakcje no i oczywiście wielki finał.
Strona Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy
Strona XVI finału WOŚP
Lista sztabów zagranicznych XVI finału WOŚP
Edynburg, Glasgow: Wielka Orkiestra Świątecznej Pomocy w szkocja.net
16. Finał Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy w Chicago w progressforpoland.com

04:59, mwalendziewska , Przegląd prasy
Link Komentarze (1) »
środa, 19 grudnia 2007
Śledź w Irlandii smakuje inaczej
Tanie linie lotnicze utrudniły Polakom przylot do kraju na święta a niektórym wręcz to uniemożliwiły. Ceny biletów rosły od kilku miesięcy.
Jak zatem emigranci spędzą święta?
Zaproszą rodzinę do siebie, spędzą święta za granicą ze znajomymi czy może po prostu je zbojkotują?
Kolędnicy - polskie święta w Irlandii w Polskim Expresie
20:58, mwalendziewska , Przegląd prasy
Link Komentarze (2) »
Połowa rodziny jest na emigracji

Czy emigracja nieuchronnie prowadzi do zdrady i rozpadu związków? Czy dla rodziny są dobre wymiary dłuższego rozstania? Jak wygląda życie emocjonalne i seksualne Polskich emigrantów?
Rozmowa Dominika Uhliga z profesorem Zbigniewem Izdebskim, seksuologiem, doradcą rodzinnym: Seks na emigracji w Gazecie Wyborczej .
Wybrane komentarze internautów

16:21, mwalendziewska , Przegląd prasy
Link Dodaj komentarz »
sobota, 15 grudnia 2007
Jak tani funt uderza w Polaków na Wyspach

Polak na Wyspach wysyła do Polski średnio 500 funtów miesięcznie. Trzy lata temu było to ok. 3,5 tys. zł, dziś - niecałe 2,5 tys. zł - donosi dzisiejsza Gazeta Wyborcza.

Spadek angielskiej waluty to teraz temat numer jeden na forach internetowych i w gazetach wydawanych na Wyspach dla Polaków. Portal southampton.info.pl zamieścił ostatnio artykuł "Bankructwo emigracji". Pyta dramatycznie: Czy nadal opłaca się tu pracować?

- Można mieszkać w czterech pokojach w trzy rodziny - odpowiada Edyta Wiśniewska, od trzech lat w Londynie. - Ale tylko wtedy, gdy jest szansa na budowę domku w Polsce. Mnożenie oszczędności przez 5, a nie przez 7 właściwie przekreśla moje nadzieje.

Tygodnik "Polish Express" (wydawany w Anglii, nakład 60 tys. egz.) sugeruje, że pobyt w Wielkiej Brytanii opłaca się tym, którzy chcą tam żyć. Dlatego Polaków, którzy oszczędzają na powrót lub pomagają bliskim w kraju, ubywa. Jeśli funt będzie nadal spadał, decyzja o powrocie będzie coraz trudniejsza.

Rosnące w Polsce wynagrodzenia zmniejszają też różnicę w zarobkach między krajem a Wyspami. W ostatnim roku średnie pensje w Polsce zwiększyły się nawet o 10 proc. A od naszego wejścia do UE - niemal o jedną piątą. Z punktu widzenia emigrantów - przeliczając polskie pensje na funty - zarabia się u nas ponad dwa razy więcej niż trzy lata temu. A to wtedy mieliśmy największą falę wyjazdów do Wielkiej Brytanii.
---
Jakie skutki spowodowało dla Was, dla Waszych rodzin umacnianie się złotówki wobec funta? Jakie decyzje będą w tej sytuacji podejmować Polacy na Wyspach? Czekamy na listy: 17wojewodztwo@gazeta.pl

środa, 21 listopada 2007
Polscy nauczyciele na Wyspach
Ministerstwo Edukacji Narodowej chce wysyłać nauczycieli do Anglii i Irlandii. Mieliby oni uczyć dzieci polskich emigrantów języka, historii i geografii ojczystego kraju. Jest już nawet przygotowany projekt odpowiedniej ustawy. Problem jednak w tym, że sami nauczyciele, tak młodsi jak i ci starsi, do takiego wyjazdu wcale się nie kwapią.
Artykuł ”Polscy nauczyciele polecą na Wyspy” w ”Nowym czasie”
Język polski też przyda się w pracy

Jedna z  angielskich agencji wynajmująca nieruchomości, Connells, zadbała o komunikację pracowników z klientami-Polakami - donosi serwis ThisIsPlymouth.

Klientów z Polski w Plymouth jest coraz więcej. Zdaniem firmy będzie to dobrze widziane i przyczyni się do lepszych kontaktów agent-klient. W nauce mają pomóc rozmówki angielsko-polskie, w które zaopatrzono pracowników.

"Estate agents polish up their language skills" 

"Agenci uczą się polskiego" w Coolturze

19:55, mwalendziewska , Przegląd prasy
Link Dodaj komentarz »
Rząd USA pomaga Polakom

Rząd Holandii chce wysłać imigrantów z Europy Wschodniej na kursy, które pomogą odnaleźć się w ich kraju a rząd amerykański zrobił to w inny sposób. Na specjalnej konferencji w Jefferson Park zaprezentowano poradnik dla nowych imigrantów po polsku.

Poradnik przewiduje różne sytuacje życiowe imigrantów (dzieci, choroba, praca). Zaopatrzony jest w przydatne adresy, porady i wskazówki oraz przestrogi. Zawiera nawet informacje jak zostać obywatelem Stanów Zjednoczonych i dlaczego warto jest o to się starać.

Poradnik dla nowych imigrantów po polsku w progressforpoland.com

19:55, mwalendziewska , Przegląd prasy
Link Komentarze (1) »
Przeprosiny były, ale...

Telewizja Fox przeprosiła wszystkich, którzy mogli poczuć się urażeni żartem o nazizmie, który wypowiedział jeden z bohaterów show "Back to You". Jednocześnie winę zrzucili na cechy bohatera, który ma właśnie a taki sposób żartować i podkreślać swą niewiedzę.
Przeproszono, ale fora internetowe i tak zdążyły skomentować to wydarzenia. Od niezbyt inteligentnych wyzwano nie tylko twórców programu, ale i samych Amerykanów.

TV Fox przeprasza Polaków za żart o nazizmie w "Gazecie Wyborczej"

Komentarze na wp.pl 

PolskaLokalna.pl 

19:55, mwalendziewska , Przegląd prasy
Link Dodaj komentarz »
wtorek, 20 listopada 2007
Głupota czy celowa zniewaga?

Z ostrym protestem środowisk polonijnych w Chicago spotkały się słowa jednego z bohaterów show "Back to you" emitowanego przez telewizję Fox. Jeden z bohaterów, zachęcając kolegę do gry w kręgle, mówi: "Przecież wy Polacy macie to we krwi, jak kiełbasę, jak...współpracę z nazistami".

Przestawiciele Polonii amerykańskiej i dziennikarze przygotowali list protestacyjny, który ma trafić do wiceprezesa telewizji Fox w Los Angeles Josepha Earleya. 

W lliście czytamy, że odpowiedzialnym za tę kwestię albo brakuje jakiekolwiek wiedzy historycznej, albo celowo ktoś postanowił obrazić naród, który wyróżnił się w walce z nazizmem. Zażądano przeprosin i konsekwencji dla autorów serialu.

Antypolski dowcip w amerykańskiej telewizji Fox w "Gazecie Wyborczej

List protestacyjny po obraźliwych dla Polaków słowach w progressforpoland.com 

Polacy obrażeni przez Fox TV w TVN24.pl

20:06, mwalendziewska , Przegląd prasy
Link Dodaj komentarz »
poniedziałek, 19 listopada 2007
Dla kogo abolicja?

Podwójne opodatkowanie przeszkadza emigrantom, którzy z wielką nadzieją przyjęli obietnice Donalda Tuska rozwiązania tej kwestii.
Wstępnie mówi się o wprowadzeniu abolicji podatkowej tylko dla emigrantów w Anglii. "Gazeta prawna" podkreśla, że może być to pogwałcenie konstytucyjnie zagwarantowanej równości. Dlatego wraz z prawnikami analizują korzyści i problemy wynikające z wprowadzenia abolicji dla wszystkich, którzy pracują w krajach Unii po 1 maja 2004 roku.

"Abolicja powinna objąć wszystkich" w "Gazecie prawnej

21:29, mwalendziewska , Przegląd prasy
Link Komentarze (2) »
sobota, 17 listopada 2007
Czytaj dzieciom dużo

"Moja Wyspa" informuje o akcji nowej na Wyspach, znanej w Polsce już od sześciu lat.

Cała Polonia czyta dzieciom” jest brytyjską wersją kampanii „Cała Polska czyta dzieciom” prowadzonej przez Fundację ABCXXI. Na Wsypach inauguracją było spotkanie w londyńskiej bibliotece na Hammersmith.

Akcja będzie przeprowadzona w około trzydziestu publicznych bibliotekach brytyjskich, koniec przewidziany jest na 6 grudnia. W czasie bezpłatnych spotkań dzieci będą mogły wysłuchać "Lokomotywy", "Stefka Burczymuchy" czy innych popularnych bajek w aranżacji polskich aktorów, oraz wziąć udział w grach i konkursach.

Podobnie jak w polskiej wersji, kampania ma uświadomić rolę jaką odgrywają czytanie i zabawy dla rozwoju oraz zdrowia psychicznego i emocjonalnego dzieci.

18:29, mwalendziewska , Przegląd prasy
Link Dodaj komentarz »
piątek, 16 listopada 2007
Brak dystansu czy rasizm?
Douglas Stanhope naśmiewał się z Polaków. Obraził polskich mieszkańców Wysp. Takie opinie pojawiły się po emisji ostatniego odcinka programu znanego satyryka w brytyjskiej telewizji Channel 4.
Fakt, że reakcje były skrajne. W obronie polskich emigrantów stanęły polskie media, Ministerstwo Spraw Zagranicznych i ambasada RP w Londynie. Padły nawet oskarżenia o rasizm. Jednak wielu naszych rodaków przebywających na Wyspach uznało program za bardziej krytyczny względem samych Brytyjczyków niż Polaków. Internauci stwierdzili nawet, że zamieszanie wynikło z nieznajomości języka. Pytanie też, ile osób ten program rzeczywiście widziało.
Artykuł Tomasza Ziemby ”Obrażona duma Polaka” w ”Polish Express”
Z więzienia do Anglii
Perspektywa lepszych zarobków i godnego życia, odmienna mentalność i kulturowa swoboda - czy tylko dlatego Polacy opuszczają kraj? Piotrek, Konrad i Marek, jak wielu innych, wyjechali do Anglii. Łączy ich jeszcze jedno - każdy z nich jest też na bakier z prawem. Polskim prawem... W tekście ”Ucieczka do wolności” Witold Stlenowski pisze o Polakach, jacy na Wyspy wyjechali nie tyle ”za chlebem”, ile nie chcąc trafić do więzienia bądź po odbytym wyroku, w kraju nie widzą dla siebie już szans.
Artykuł Witolda Stlenowskiego w ”Głosie Polskim”
"Barką" do Polski

Fundacja Pomocy Wzajemnej "Barka" z Poznania zgodziła się na pomoc dzielnicy Hammersmith, która nie radziła sobie z polskimi bezdomnymi. Raz na dwa tygodnie bus z fundacji przywozi do Polski bezdomnych. Wróciło już ponad 30 osób. Kolejne londyńskie dzielnice myślą o nawiązaniu takiej współpracy. Podobny program ruszy niebawem w Irlandii.
Ci, którzy musieli skorzystać z kursu do kraju, w Anglii nie mieli szczęścia - to ich wersja. Okradano ich, tracili pracę bądź nie mogli jej znaleźć. Czytelnicy w ostrych komentarzach do artykułu "Gudbaj, Elka" winę zrzucają na alkohol, słabość i nieudolność bohaterów.
Bezdomni do Polski przyjadą tylko na chwilę. Twierdzą, że się pozbierają dzięki Fundacji i znów wyjadą. Armani mówi: Ja przez tydzień, jak idę żebrać w Londynie, więcej zarobię niż w Polsce ludzie przez dwa miesiące! A Długopis gardzi nawet Londynem, bo brudny i śmierdzi. Zamierza wyruszyć do Hiszpanii lub Włoch, wierzy, że tam sobie poradzi. Póki co muszą spróbować w kraju.

Duży Format, "Gazeta Wyborcza

 

11:17, mwalendziewska , Przegląd prasy
Link Dodaj komentarz »
środa, 14 listopada 2007
Dziecko na emigracji? Czemu nie.

Polskie konsulaty w Londynie, Edynburgu i Dublinie informują, że w Wielkiej Brytanii i Irlandii od 1 maja 2004 r. urodziło się ok. 15 tys. Polaków. Władze brytyjskie liczbę tę nawet potrajają, zakładając, że aż 7proc. Polaków oficjalnie zaresjestrowanych (7% z 640 tys.) urodziło się dziecko.

Internetowe fora pełne są dyskusji o tym, czy lepiej rodzić w Polsce czy za granicą i gdzie dziecko lepiej wychowywać.
Obecnie przyrost naturalny wśród Polaków emigrantów jest wyższy niż w kraju.

"Rodzimy, ale w Anglii" w dzienniku "Metro

Ciąża w Wielkiej Brytanii w serwisie Londyn.gazeta.pl 

Niektóre fora o porodach za granicą: Gazeta.pl, e-mama, Zdrowie Kobiety, kafeteria.pl

Galeria "Gazety Wyborczej" małych Polaków urodzonych za granicą.

Jeśli chcecie uzupełnić naszą galerię, przeczytajcie instrukcję.

18:40, mwalendziewska , Przegląd prasy
Link Dodaj komentarz »
Strajk pracowników w Limerick

W zakładach samochodowych w Limerick, gdzie około 70% pracowników to Polacy, doszło do strajku.
Uczestnicy domagają się podwyżek, wypłaty zaległych wynagrodzeń, a w przypadku części Polaków - równego traktowania.
Mediatorką w sporze jest Karen O'Loughlin z SIPTU (Services, Industrial, Professional and Technical Union), która twierdzi, że pracodawca wydawał pieniądze na selektywne zwolnienia i odprawy dla pracowników, odmawiając podwyżki płac dla reszty załogi.
Pracownicy, mimo groźby zamknięcia zakładu, nie zgodzili się wrócić do pracy na dotychczasowych warunkach.
"Kilkudziesięciu Polaków straci pracę w Limerick" w "Głosie Polskim"

18:39, mwalendziewska , Przegląd prasy
Link Dodaj komentarz »
Do Polski żywię wielką nienawiść

W czasie kampanii wyborczej politycy wiele obiecali. Część Polaków w zmiany wierzy, wielu nie robi sobie nadziei.
Janusz Młynarski w artykule "Dlaczego nie wracają?" przedstawił sytuację kilku Polaków, którzy zgodnie twierdzą: my nie wracamy!
Rafał chce zarabiać na swoje potrzeby, Martynie nie podoba się chamstwo panujące nawet w polskich urzędach, Radek chce pokazać co potrafi a nie jakie szkoły i kursy ukończył.
Oni i wielu innych, po zasmakowaniu życia na Wyspach Polsce już podziękowali.

Artykuł Janusza Młynarskiego w "Polish Express"

18:39, mwalendziewska , Przegląd prasy
Link Dodaj komentarz »
wtorek, 13 listopada 2007
Kim i jacy jesteście?
Michał P. Garapich i Dorota Osipovic przeprowadzili sondaż wśród Polaków z Wielkiej Brytanii i Irlandii, który może być wstępem do odpowiedzi na pytanie: kim i jaki jest polski emigrant na Wyspach.
Badano tylko osoby urodzone w Polsce, mają polskie obywatelstwo, przyjechały na Wyspy po 88 r.
Sondaż wskazał w przybliżeniu skąd Polacy czerpią informacje, co kupują i dlaczego, jakie mają plany na przyszłość, jaki mają stosunek do polityki.
Garapich i Osipovic traktują to badanie jako wstęp do poważniejszych analiz, które mogłyby przynieść dokładniejsze dane.
Raport "Przywiązanie do polskiego chleba i niechęć do polityki" opracowane przez Adrianę Chodakowską-Grzesińską w "Coolturze".
14:33, mwalendziewska , Przegląd prasy
Link Dodaj komentarz »
 
1 , 2