O emigracji, dla emigracji i dla tych co w Polsce


Blog > Komentarze do wpisu
Anna Paś, naczelna Polskiego Expressu z Dublina

Polacy są zmęczeni ciągłym wzrostem agresji, aferami. Życie w Irlandii nauczyło ich, że polska rzeczywistość jest daleko od nich - pisze Anna Paś *, redaktor naczelna Polskiego Expressu z Dublina

Co powinno się zmienić w Polsce, aby Polacy chcieli wracać? Chodzi o klimat polityczny. Nasi czytelnicy są zmęczeni ciągłym wzrostem agresji, aferami w kraju. Życie w Irlandii nauczyło ich, że polska rzeczywistość jest daleko od nich.
2. rynek pracy. Zarówno dostęp do stanowisk jak i wynagrodzenie, z którego spokojnie można się utrzymać.
3. Polacy muszą zmienić swój stosunek do samych siebie. Uważa się, że jesteśmy narodem zamkniętym w sobie, nie uśmiechamy się. Polacy w Irlandii zachowują się inaczej - cenią zwyczajny, święty spokój, ale są otwarci na drugiego człowieka.
Wiele osób które teraz deklaruje, że zostają na zawsze, za pięć czy dziesięć lat zacznie poważnie się zastanawiać nad powrotem.
Czy Polacy będą głosować? Czy wierzą w zmiany? Jest duża różnica w stosunku Polaków do tegorocznych wyborów w porównaniu z poprzednimi. Przede wszystkim chodzi o kwestie techniczne, Polacy wiedzą jak i gdzie głosować. Nawet w sklepach spożywczych można znaleźć informacje. Temat wyborów jest obecny w prawie każdej rozmowie.
Mieszkamy za granicą, ale mamy prawo decydować o tym, co się dzieje w kraju. Część z nas chce wrócić, część ma w Polsce rodzinę, której los również obchodzi. Na kogo ja zagłosuję? Bardzo się cieszę z powstania Polskiej Partii Kobiet, ale głos oddam na kandydata nie idealnego, ale na takiego, którego uważam za najlepszego, czyli PO.
Co mnie denerwuje w Polsce? Przykro mi, że Polacy mają nadal tak niskie poczucie własnej wartości. Dlatego często próbują je podreperować atakami i krytyką wobec innych ludzi. To jest bardzo smutne.
Powrót do Polski zacznę rozważać najwcześniej za 5 lat.
Jak oceniam kierowane do emigracji wypowiedzi polityków, w tym rządową akcję „Powrót"? Po pierwsze to bardzo budujące, że dostrzeżono nas jako pozytywną siłę. W końcu podkreśla się, że nasze głosy są również ważne. Nawet  jeśli wizyty przedstawicieli partii są jedynie dla poklasku to są dobrym sygnałem. A wszelkie akcje i programy? Odbieramy je  jako dobre pomysły, ale nie oszukujemy się - będą trudne do realizacji. Jednak wszelkie sukcesy w ich wprowadzaniu będą pozytywnie oceniane.

* Anna Paś - redaktorka naczelna "Polskiego Expressu" w Dublinie, na stałe w Dublinie od lipca 2005, gdzie przyjechała tuż po studiach (filozofia na UAM w Poznaniu). Zaczynała od pracy w pubie i restauracji. Po pięciu miesiącach została redaktor naczelną i współwłaścicielką gazety. Adres: www.polskiexpress.ie

środa, 17 października 2007, telju

Polecane wpisy

  • Przemysław Pyclik, 'Greenisland.ie'

    To, że nie interesujemy się polityką i życiem publicznym, ułatwia oszukiwanie nas w kampaniach wyborczych i sprawia, że głosujemy na tych, co obiecują coś za da

  • Jakub Świderek, 'Głosik'

    Emigrantom nie potrzeba obietnic polityków, których wiedza o sytuacji przeciętnego polskiego emigranta jest bardzo ograniczona bądź żadna - mówi Jakub Świderek

  • Piotr Sven Dąbrowski, 'ProgressForPoland'

    Myślenie że „My” tu w Polsce wiemy a „Wy" za granicą nie, jest żenujące i prowadzi donikąd - Piotr Sven Dąbrowski z portalu "Progr

TrackBack
TrackBack URL wpisu:
Komentarze
2007/10/17 18:41:35
Politycy tworzą programy powrotowe, chwaląc się lepszymi warunkami, jakie stworzą dla emigrantów.
Ale ja pytam po co?
Polska jest krajem europejskim. Czy to ważne czy mieszkamy w Dublinie, Londynie, Paryżu, czy Wrocławiu?
Lot do Dublina z Warszawy trwa 3 godziny, to krócej niż pociąg ze stolicy do Suwałk.

Swiat jest coraz mniejszy, zacierają się granice. Emigracja była, jest i będzie.